Opublikowano 2 komentarze

Utrata mocy nakazu zapłaty, skuteczne wniesienie sprzeciwu – interpretacja dłużnika

Zatelefonował do mnie dziś jeden dłużnik i grzecznie zapytał, kiedy zwrócę mu pieniążki…
Krótko o historii sprawy. Nie mogliśmy go fizycznie namierzyć, więc machnąłem ręką i uzyskałem nakaz zapłaty w EPU. Po uprawomocnieniu się (dłużnik nie podjął przesyłki z sądu), do komornika. Komornik namierzył jakieś jego konto osobiste i ściągnął circa połowę należności, bo więcej na koncie nie było. Gdy dłużnikowi ubyło z konta, to się zainteresował za co to i wniósł do sądu o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu, sąd wniosek uwzględnił.

Sąd stwierdził to, co w tytule czyli utratę mocy nakazu zapłaty w związku ze skutecznym wniesieniem sprzeciwu. Dłużnik zinterpretował to tak (albo udawał, ze tak interpretuje) iż sąd rzekomo uznał, że roszczenie było nienależne. Dlatego dłużnik grzecznie poprosił mnie abym mu zwrócił pieniążki ściągnięte dla mnie przez komornika. Sąd oczywiście napisał też, że przekazuje sprawę do sądu rejonowego właściwego dla dłużnika czyli pozwanego; uwaga na marginesie, tak nakazuje przepis czyli do sądu właściwego dla pozwanego a nie dla powoda: http://sondy.net.pl/?p=39. Do rzeczy jednak – tu rzekomo szczera interpretacja dłużnika była taka, że teraz sąd nakaże mi zwrócić mu pieniążki więc pyta mnie dłużnik, czy nie wolałbym zwrócić mu kasy dobrowolnie.

Wytłumaczyłem mu zatem co i jak, czyli (tłumaczę dla ewentualnych innych zagubionych), że nie miało tu miejsce oddalenie powództwa tylko wobec wniesienia sprzeciwu, sprawę przekazano do rozpoznania w sądzie rejonowym który być może (w tej sprawie – prawdopodobnie) orzeknie, że istotnie dłużnik jest mi winien pieniądze i następnie dopełni się egzekucja reszty pozostającego jego długu.

Jakoś z rok temu inny dłużnik też tak kombinował jak ten w tej sprawie, dlatego dokonuję niniejszego wpisu. Tak swoją drogą, to faktycznie to sformułowanie „skuteczne wniesienie sprzeciwu” może zmylić niektórych (mniej myślących).

2 komentarze do: “Utrata mocy nakazu zapłaty, skuteczne wniesienie sprzeciwu – interpretacja dłużnika

  1. Czy można prowadzic windykacje op oddaleniu powództwa o zapłate? Dług bezsporny tylko prawnik zaspał w sądzie.

    1. Skoro sąd oddalił powództwo, to oznacza że dług nie istnieje (nie było długu) i nie można prowadzić windykacji nieistniejącego długu. Wyrok sądu jest wiążący nawet jeśli Pani wie, że było inaczej. A to, że miała Pani nierzetelnego pełnomocnika nie jest podstawą do ponownego wszczęcia postępowania. Naraziłaby się Pani na kłopoty prawne ktoś w ogóle rozpoczal windykacje

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *